czwartek, 3 sierpnia 2017

Od Lou c.d. Ikee

- Kim jesteś? - zapytała.
- Ahh, to zależy od ciebie... Kim jestem jest niezależne od imienia. Mam na imię Lou, a ty?
- Ja... Ikee - była wyraźnie zmieszana.
- Strasznie chuda jesteś... W zasadzie zbyt czysta też nie jesteś... - zwróciłem uwagę na jej wygląd.
Ikee się chyba zawstydziła.
- Wykąp się, czy coś, a ja za chwilę wrócę. Przyniosę coś do jedzenia - powiedziałem ruszając w stronę lasu.
Obiecałem jej jedzenie, więc nie mogę teraz zawieźć. Muszę coś upolować, a las wydawał się wyjątkowo cichy i pusty. Trudno, najwyżej mi to dłużej zajmie. Często na polance obok są zające, więc może jakiegoś złapię... Są! No, to się zaczęła pogoń... Na szczęście jestem dość szybki, ponieważ często biegam. Mam! Chwyciłem go w zęby i zaniosłem suczce.
- Może tylko zając, ale zawsze coś - powiedziałem odkładając zające pod mokre łapy Ikii.
Ikee widocznie się wykąpała tak jak poradziłem. Chyba zimno jej nie będzie, przecież jest tak ciepło...
- Dzięki... - powiedziała.

<Ikee?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz